Poprzez wykorzystanie „zdobyczy cywilizacji”, naturalny mechanizm termoregulacji współczesnego człowieka uległ znacznemu osłabieniu. Wszelkimi  sposobami chronimy się przed zimnem za pomocą ciepłej odzieży, funkcjonujemy w przegrzanych domach i  samochodach. Nasz organizm przyzwyczaił się  do stałych temperatur i przestał nas efektywnie chronić.

Jedną z możliwości wzmacniania systemu immunologicznego mogą być kąpiele w zimnej wodzie, które pozwalają ponownie aktywować i unormować procesy regulacji temperatury naszego ciała. W wyniku wielu przeprowadzonych badań udowodniono, że cykliczne wchodzenie do zimnej i lodowatej wody ma zbawienny wpływ  na funkcjonowanie całego organizmu.

Do najważniejszych korzyści, jakie daje zimna kąpiel należą:

  • hartowanie organizmu
  • szybsza regeneracja organizmu
  • poprawienie krążenia i termoregulacji
  • lepsze ukrwienie skóry
  • poprawa wydolności układu sercowo-naczyniowego
  • poprawa samopoczucia
  • niezła zabawa w zwariowanym towarzystwie

Co dzieje się z naszym ciałem podczas lodowatych kąpieli?

Początkowo uaktywniają się termoreceptory w skórze, obniża się temperatura skóry, a następnie dochodzi do zwężenia obwodowych naczyń krwionośnych, mięśni i stawów. Krew transportowana jest do głębiej osadzonych tkanek i narządów, a nasz organizm dłużej utrzymuje ciepło.

W kolejnym etapie zwiększa się napięcie mięśni szkieletowych a ciśnienie tętnicze i żylne ulega podwyższeniu. Po kilku minutach dochodzi do natychmiastowego rozszerzenia naczyń krwionośnych i zwiększenia przepływu krwi.

W efekcie tkanki i narządy są lepiej odżywione oraz otrzymują większą ilość tlenu. Po zakończonej kąpieli czujemy się zrelaksowani, co jest spowodowane obniżeniem napięcia mięśni szkieletowych oraz spadkiem ciśnienia krwi. Mówiąc w skrócie, w organizmie zachodzi szereg procesów kluczowych w walce o długowieczność.

 

Jak stopniowo przyzwyczaić organizm do zimna?

Aby stopniowo przyzwyczaić organizm do zimna należy zacząć od zimnych pryszniców w domu. Kąpiele na zewnątrz najlepiej zacząć w okresie gdy temperatura wody nie jest jeszcze zbyt niska. Przed każdym wejściem do wody obowiązkowa jest energiczna rozgrzewka, która pobudzi krążenie i rozgrzeje mięśnie. Bezpośrednio po rozgrzewce, gdy jest nam już ciepło, należy rozebrać się i zanurzyć w wodzie.  Po powrocie do domu warto wziąć rozgrzewający prysznic.

Pierwsza kąpiel w terenie powinna trwać ok 30 sekund, żeby przyzwyczaić organizm do nowych warunków. Kolejne kąpiele mogą być dłuższe tak, by ostateczny czas jednorazowej kąpieli w lodowatej wodzie wynosił 3-5 minut. Najlepszy efekt hartowania uzyskamy morsując w najzimniejszych miesiącach, 1-3 razy w tygodniu.

Przyjmuje się, że przygodę z morsowaniem można zacząć już w wieku 3-4 lat i kontynuować  do późnej starości. Morsowanie prowadzi nie tylko do wyleczenia różnych chorób, lecz przede wszystkim może być stosowane jako działanie profilaktyczne – np. w przypadku chorób serca i układu krążenia. Co ważne, hamuje również procesy starzenia  i działa odmładzająco na organizm.

Zdecydowanie ważne jest by szukać naturalnych sposobów ochrony organizmu, aby mądrze budować swoją odporność. Słońce, woda i powietrze to elementy przyrody, które możemy wykorzystać  jako środki hartujące nasz organizm i do których mamy nieograniczony dostęp.

A o to relacja prosto z Laponii Valerjana Romanovskiego człowieka, który na temat morsowania wie na prawdę wszystko!